Skitouring – co to jest?

Czym różni się skitouring, skialpinizm i freeride?

Skialpinizm, skitouring, narciarstwo wysokogórskie, tura, freeride, foczenie…

Nazwy te często przewijają się w rozmowach i tekstach poświęconych zimowym aktywnościom narciarskim, ale co właściwie znaczą? Kim jest osoba poruszająca się na nartach skiturowych, kiedy staje się skialpinistą i o co właściwie w tym chodzi?

Skitouring

Skitouring to górska turystyka zimowa połączona z narciarstwem, jednak od tych dwóch znanych aktywności odróżnia ją przede wszystkim sprzęt. Najważniejszym elementem są narty z fokami, czyli z przyklejonym od spodu nart materiałem blokującym możliwość zjechania do tyłu oraz specjalne wiązania z ruchomą piętką, dzięki czemu podchodzenie pod górę jest wygodne.

Oprócz tego, że skitouring jest jedną z form turystyki zimowej, warto podkreślić, że jest to najlepszy sposób na poruszanie się po górach w zimie. Podejście na nartach skiturowych jest dużo wygodniejsze i bardziej komfortowe, niż na nogach – unikamy zapadania się w śniegu, często po pas. Samo poruszanie się po zaśnieżonych szlakach jest szybsze, łatwiejsze, a najbardziej zauważalne jest to podczas zjazdu na dół, który czasem potrafi być wymagający, ale zawsze daje mnóstwo satysfakcji. Skitouring przyciąga doświadczonych turystów pieszych, którzy doceniają zalety w poruszaniu się na nartach, osoby, którym znudziła się jazda po stokach narciarskich i poszukują adrenaliny oraz nowych wrażeń, a także tych, którzy marzą o założeniu swojej linii na nietkniętym jeszcze śniegu w trudniej dostępnym terenie.

Freeride – przepis na wolność

Na wstępie należy podkreślić, że skitouring i skialpinizm, to odmienne pojęcia niż freeride i nie należy ich stosować wymiennie. Skitouring pozwala na jazdę po różnych stokach, nie tylko tych dedykowanych dla narciarzy zjazdowych, jednak koniecznym warunkiem jest to, że sami na te stoki najpierw wejdziemy. Wjazd kolejką na przykład na Kasprowy Wierch, a później zjazdy poza trasą narciarską to freeride – nie skitouring, ani skialpinizm. Aby więc mówić o byciu skitourowcem lub skialpinistą, trzeba wejść na górę o własnych siłach, a później z niej zjechać.

Skitury, a skialpinizm

Mimo, że stosowane czasem wymiennie, te dwa terminy oznaczają dwa różne typy aktywności. Skitouring to turystyka – wędrówki, podchodzenie, krótkie zjazdy na fokach, zjazd na nartach. Skialpinizm wymaga natomiast nieco więcej sprzętu, zaawansowanych umiejętności i odbywa się w trudniejszym terenie. Podczas skialpinizmu występują strome odcinki wymagające zdjęcia nart, przytroczenia ich do plecaka, założenia raków i podchodzenia z czekanem. Czasami skialpinista korzysta także ze sprzętu i technik wspinaczkowych – zakłada uprząż, używa liny, asekuruje siebie lub swojego kompana, zakłada stanowiska, wpina się do stanowiska w trudnym, technicznym terenie i opuszcza się na linie do żlebu, którym następnie zjeżdża.

Pojęcia te są stosowane płynnie i czasami wymiennie, wynika to jednak ze zmienności warunków, jakie spotkać można podczas wypraw skitourowych – to właśnie one determinują charakter podejścia i wymuszają użycie skialpinistycznego sprzętu, gdy występuje oblodzenie lub pozwalają na pokonanie całego podejścia na fokach.

Od zera do bohatera

Aby zostać zaawansowanym skialpinistą, należy zacząć od podstaw i stopniowo, bez pośpiechu, zwiększać zakres umiejętności. Najważniejszym krokiem jest bycie bardzo dobrym narciarzem zjazdowym – bez tego nie da się rozpocząć swojej skiturowej kariery. Drugim krokiem jest rozsądek i szacunek do gór i zagrożeń wynikających ze specyfiki tego sportu.

Zalecamy szkolenie i wchodzenie w świat skitouringu pod okiem najlepszych instruktorów z wieloletnim doświadczeniem, tak by od początku opanować solidne podstawy i poprawną technikę. SkitourSchool.pl oferuje kursy i obozy skiturowe na każdym poziomie zaawansowania, w różnych miejscach w Polsce i na świecie. W Krynicy co rok swoje pierwsze kroki na skiturach stawiają dziesiątki uczestników, którzy później wspaniale rozwijają swoje umiejętności skitourowe i skialpinistyczne.

Skitouring to sport niebezpieczny, może prowadzić do kontuzji,
a w ekstremalnych przypadkach nawet do śmierci.

Staraliśmy się przygotować przedstawione materiały w sposób jak najdokładniejszy i tym samym z z zachowaniem zasad obowiązujących w górach, jednak nie bierzemy odpowiedzialności za ewentualne wypadki.

Sponsor główny i Partnerzy