Przyjemna, nietrudna i niedługa wycieczka, która połączy przyjemność skiturowania ze zjazdem po przygotowanej trasie. Z polany przy Bacówce nad Wierchomlą podziwiać można jedne z najpiękniejszych panoram Beskidu Sądeckiego, a na koniec trasy czeka nas przyjemny zjazd po trasie kompleksu narciarskiego Dwie Doliny.
O wycieczce
Krótka i przyjemna pętla na około 2-2,5 godziny, w łatwym, niewymagającym terenie. Trasa ma 6 km długości i około 350 m przewyższenia, więc spokojnie może nią przejść „skiturowy świeżak” lub osoba szukająca niedługiego, ale widokowego spaceru. Podejście szlakiem przez las, możliwość przerwy i zamówienia posiłku w schronisku, a na koniec zjazd stokiem narciarskim o kolorze czerwonym i długości 1800 m.
Bezpieczeństwo
Wycieczka odbywa się po szlakach, w terenie dobrze oznakowanym i dosyć często uczęszczanym, podejścia i zjazdy są łagodne. Teren nie jest zagrożony lawinowo.
Dla kogo?
Skitura dla początkujących osób, szukających krótkiej wycieczki, bez doświadczenia w zjazdach poza trasą. Główny zjazd odbywa się trasą narciarską czerwoną.
Mapa
PAMIĘTAJCIE:
Autorzy proponowanych tras i video przewodników dołożyli wszelkich starań, by materiały były opracowane w sposób profesjonalny i zgodnie z zasadami poruszania się w górach w zimie. Zaznaczamy jednak, że uprawianie ski-turingu i poruszanie się po opisanych trasach jest niebezpieczne dla zdrowia i życia. Autorzy opisów, strony i video przewodników nie biorą w związku z tym żadnej odpowiedzialności za ewentualne kontuzje, urazy i wypadki osób.
Sprzęt
Zestaw skiturowy można wypożyczyć w Hotelu Wierchomla Ski & SPA lub w wypożyczalni Mondo w Krynicy-Zdroju.
Dojazd
Do Wierchomli Małej kursują busy i autobusy z Nowego Sącza przez Stary Sącz, Piwniczną Zdrój i Wierchomlę Wielką. Do Wierchomli Wielkiej można również dojechać pociągiem z Krynicy-Zdroju lub Nowego Sącza i dalej busem lub autobusem do Wierchomli Małej. Samochód można zostawić na parkingu w pobliżu stacji narciarskiej Wierchomla, są tam płatne i bezpłatne parkingi.
Wideo-przewodnik
Opis trasy
Z Wierchomli Małej (spod dolnej stacji wyciągu) do Bacówki nad Wierchomlą i z powrotem
Poniżej stacji narciarskiej znajduje się kilka parkingów, te należące do stacji narciarskiej są bezpłatne. Już przy nich znajduje się czarny szlak w kierunku schroniska – Bacówki nad Wierchomlą. Szlak czarny zaprowadzi nas do celu, do pokonania mamy niecałe 3 km. Trasa prowadzi najpierw drogą wzdłuż zabudowań, a jeżeli warunki pozwalają, można od razu założyć narty. Jeśli droga jest posypana, możemy narty założyć dopiero wyżej na szlaku, po minięciu zabudowań stacji.
Początkowy odcinek trasy jest zalesiony, cały czas prowadzi lekko pod górę, ale zawiera też kilka stromszych fragmentów, na których warto skorzystać z podpórek. Po niecałych 2 kilometrach, po wyjściu z lasu na rozległą halę, zobaczymy zdziczałe drzewa owocowe będące pozostałością po łemkowskiej osadzie. Z rozległego pastwiska po prawej stronie widoczna jest już sylwetka schroniska – Bacówki nad Wierchomlą. Tuż za tym miejscem szlak czarny łączy się z niebieskim, oba prowadzą prosto do Bacówki nad Wierchomlą. Nim wejdziemy, warto obrócić się za siebie, przy dobrej pogodzie możemy nacieszyć oko widokiem na Tatry.
W Bacówce nad Wierchomlą możemy coś zjeść, odpocząć, często organizowane są tutaj kuligi i ogniska. Bacówka usytuowana jest na rozległej polanie na wysokości 887 m n.pm. Jest to drewniany budynek z dobudowaną werandą i obszerną salą kominkową. Gościom oferuje 40 miejsc noclegowych. Roztacza się z tego miejsca piękny widok na pasmo Radziejowej w Beskidzie Sądeckim oraz wyjątkowa panorama na Tatry. Pomysłodawcą budowy schroniska był działacz Oddziału PTTK w Krynicy Stanisław Nowak. Obiekt udostępniono w 1978 roku.
Po odpoczynku w schronisku kierujemy się z powrotem niebieskim szlakiem w kierunku, z którego przyszliśmy i ruszamy leciutko w dół, ale nie odpinamy fok, gdyż teren szybko się wypłaszacza. Zostawiamy odbicie szlaku czarnego i kontynuujemy wycieczkę szlakiem niebieskim. Prowadzi on drogą grzbietową, a zatem nadal można podziwiać dość rozległą panoramę. Po około 2 km, przed górną stacją wyciągu czeka nas bardzo delikatne podejście i wypłaszczenie przy samej stacji. Tutaj też znajduje się punkt gastronomiczny oraz toalety.
Tutaj dopiero możemy zdjąć foki i przepiąć się do zjazdu, który odbędzie się trasą narciarską. Nie zapomnijcie o dopięciu butów i założeniu kasków. Czeka nas przyjemny, niezbyt ostry zjazd, o długości około 1800 m, po czerwonej trasie nr 1. Po drodze znajduje się jeszcze jeden szałas z jedzeniem dla łasuchów. Wyciąg działa do godziny 17:00 i jest oświetlony.
W Wierchomli Wielkiej warto zwiedzić cerkiew greckokatolicką z 1821 roku pw. Św. Michała Archanioła. Obecnie należy ona do parafii rzymskokatolickiej. Przed II Wojną Światową miejscowa ludność była w większości wyznania greckokatolickiego, jednak w 1945 roku została przesiedlona ona do ZSRR, na teren Ukrainy. We wsi pozostało około 150 rodzin, które zostały przymusowo przesiedlone na tak zwane „ziemie odzyskane” w ramach Akcji Wisła. Opustoszałą wieś zasiedlili mieszkańcy z okolic Piwnicznej, najczęściej wyznania rzymskokatolickiego.
Galeria







